Kiedy leżałam na półpiętrzu z krwią wsiąkającą w beżową sukienkę ciążową, moja teściowa przeszła obok mnie, poszła do kuchni napić się wody, a potem wróciła na górę. „Sama wstań. Nie leż na…
Kiedy stoczyłam się ze schodów, w głowie miałam pustkę. Ciało uderzało o krawędzie stopni, a z żeber dobiegł głuchy trzask. Skuliłam się na półpiętrze między parterem a pierwszym piętrem, a przeszywający ból rozchodził się od brzucha. Ciepły płyn spływał po wewnętrznej stronie ud. Spojrzałam w dół i na beżowej sukience ciążowej zobaczyłam rozkwitającą ciemnoczerwoną plamę. … Read more